Sklep wuja należał do tych małych sklepów, które są charakterystyczne dla przedmieść. Wuj Chris należał do ludzi, którzy w swojej młodości należeli do nie zbyt spokojnych typów. Gdy po raz pierwszy sprzeciwił się ojcu postanowił, że już zawsze będzie robił to, co chce. Słowa zawsze dotrzymywał. Należał do bezkompromisowych ludzi. Najbardziej w życiu cenił prawdę, lojalność, szczerość i odwagę. Tej ostatniej cechy rzeczywiście mu nie brakowało. Należał do ludzi, którzy nie podlegali niczyim wpływom. Tacy ludzie jak on to rzadkość. Sprzeciwił się ojcu, ponieważ nie chciał, aby wuj Chris kupił gitarę. Narzekał, że będzie żył tak jak reszta. Ta reszta to zbuntowani młodzi. Wuj Chris nie słuchał ojca. Kupił gitarę i grał. Czas jednak mijał wuj Chris dorastał. Przenosił się z jednego miejsca do drugiego. Zarabiał w różny sposób, zawsze jednak uczciwie. Przez całkowity przypadek trafił do sklepu, w którym można było kupić akcesoria spawalnicze. Podjął się wtedy właśnie jakieś pracy. Do sklepu trafił, po to, aby kupić materiały spawalnicze i artykuły spawalnicze. Wuj Chris, ponieważ podjął się pracy, która miała potrwać dłużej niż wszystkie do tej pory zajęcia, których się podejmował do sklepu zaglądał często. Ciągle dokupywał akcesoria spawalnicze i materiały spawalnicze. Wuja Chrisa męczyła już praca, której się podjął, nie dlatego jednak, że nie lubił pracować. Wręcz przeciwnie wuj Chris należał do pracowitych ludzi. Nie wytrzymywał jednak długo w jednym miejscu. Nie mógł się już doczekać, kiedy skończy pracę i będzie mógł pojechać dalej. Mógł, co prawda przerwać, zrezygnować i wyjechać, ale to nie leżało w jego zwyczaju. Musiał dokończyć pracę. Wuj Chris jak zwykle od pewnego czasu przyjechał do sklepu po artykuły spawalnicze. Sklep był zamknięty. Wuj Chris martwił się, nie będzie mógł dalej pracować, będą opóźnienia. Nawet nie to było ważne. Polubił człowieka, który sprzedawał mu akcesoria spawalnicze i materiały spawalnicze. Poszedł do sąsiedniego sklepu. Chciał się dowiedzieć, co się stało. Okazało się, że starszy człowiek, który sprzedawał artykuły spawalnicze trafił do szpitala. Wuj Chris niezwłocznie odwiedził go. Na miejscu chory mężczyzna poprosił, aby wuj Chris zajął się sklepem. Nie mógł odmówić i tak z czasem stał się nowym właścicielem sklepu.
Szukaj
Archiwum
- październik 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2010
- kwiecień 2010
- styczeń 2010
- listopad 2009
- październik 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
- wrzesień 2008
- sierpień 2008
- lipiec 2008
- czerwiec 2008
- maj 2008
- kwiecień 2008
- marzec 2008
- luty 2008
- styczeń 2008
- grudzień 2007
- listopad 2007
- październik 2007
- wrzesień 2007
- sierpień 2007
- lipiec 2007
- czerwiec 2007
pozostaw swój komentarz
Musisz być zalogowany by pozostawić komentarz.