Czasami pomagam mojej kuzynce, która jest tłumaczem języka niemieckiego, w zrozumieniu i tłumaczeniu niektórych tekstów technicznych. Anka to typowa humanistka, dla której dławnice i szafy teleinformatyczne to równie egzotyczne tematy, jak dla mnie hodowla ślimaków afrykańskich. Chociaż muszę przyznać, że Anka szybko się uczy i jeśli raz jej wytłumaczę, na czym polega na przykład sterowanie oświetleniem, to już raczej nie będzie mnie o to pytała po raz kolejny za tydzień czy miesiąc. Jest to efektem świetnej organizacji pracy Anki, która ma teczkę zrobionych tłumaczeń i dołącza do niej różne zagadnienia, które jej się przydały w trakcie wykonywania tego zlecenia. Więc kiedy raz ktoś jej da do przetłumaczenia ofertę firmy, która produkuje przykładowo dławnice i szafy teleinformatyczne, to ona sobie spisuje, czym są i do czego służą te dławnice, czasami nawet dołącza obrazki znalezione w Internecie. Czasami nawet zaskakuje swoją wiedzą znajomych, kiedy nagle podczas jakiejś wycieczki stwierdza, że to są szafy teleinformatyczne jakiegoś określonego producenta, albo że w tym miejscu zostało zastosowane takie a nie inne sterowanie oświetleniem. Zresztą sterowanie oświetleniem to w ogóle odrębny temat. Kiedyś Anka zadzwoniła do mnie późnym wieczorem prosząc o to, żebym jej wytłumaczyła kilka rzeczy. Klient przesłał jej dodatkowe materiały do tłumaczenia właściwie na ostatni moment, bo następnego dnia tłumaczenie musiało być już gotowe. Niestety opis urządzeń był chyba autorstwa jakiegoś typowego technika, który wszystko napisał poprawnie, ale niestety zupełnie nieprzejrzyście. Mam nadzieję, że to nie on pisał instrukcje obsługi tych urządzeń… W każdym razie jakoś udało mi się przez telefon wytłumaczyć jej, jak działają te maszyny, chociaż przyznam szczerze, że nawet ja, mimo mojej całej wiedzy technicznej, nie zawsze wiedziałam, o co dokładnie chodziło temu panu, który tworzył ten cały opis. Anka zdążyła na szczęście przetłumaczyć cały tekst, ale stwierdziła, że już nie będzie brała takich zleceń, nad którymi nie może dłużej posiedzieć…
Szukaj
Archiwum
- październik 2011
- sierpień 2011
- lipiec 2011
- czerwiec 2011
- maj 2010
- kwiecień 2010
- styczeń 2010
- listopad 2009
- październik 2009
- sierpień 2009
- lipiec 2009
- czerwiec 2009
- maj 2009
- kwiecień 2009
- marzec 2009
- luty 2009
- styczeń 2009
- grudzień 2008
- listopad 2008
- październik 2008
- wrzesień 2008
- sierpień 2008
- lipiec 2008
- czerwiec 2008
- maj 2008
- kwiecień 2008
- marzec 2008
- luty 2008
- styczeń 2008
- grudzień 2007
- listopad 2007
- październik 2007
- wrzesień 2007
- sierpień 2007
- lipiec 2007
- czerwiec 2007
pozostaw swój komentarz
Musisz być zalogowany by pozostawić komentarz.