e-artykuły

artykuły na każdy temat

O serwisie

e-artykuły.pl - interesujące artykuły zebrane i podzielone według tematyki przy pomocy tag'ów

Czasami pomagam mojej kuzynce, która jest tłumaczem języka niemieckiego, w zrozumieniu i tłumaczeniu niektórych tekstów technicznych. Anka to typowa humanistka, dla której dławnice i szafy teleinformatyczne to równie egzotyczne tematy, jak dla mnie hodowla ślimaków afrykańskich. Chociaż muszę przyznać, że Anka szybko się uczy i jeśli raz jej wytłumaczę, na czym polega na przykład sterowanie oświetleniem, to już raczej nie będzie mnie o to pytała po raz kolejny za tydzień czy miesiąc. Jest to efektem świetnej organizacji pracy Anki, która ma teczkę zrobionych tłumaczeń i dołącza do niej różne zagadnienia, które jej się przydały w trakcie wykonywania tego zlecenia. Więc kiedy raz ktoś jej da do przetłumaczenia ofertę firmy, która produkuje przykładowo dławnice i szafy teleinformatyczne, to ona sobie spisuje, czym są i do czego służą te dławnice, czasami nawet dołącza obrazki znalezione w Internecie. Czasami nawet zaskakuje swoją wiedzą znajomych, kiedy nagle podczas jakiejś wycieczki stwierdza, że to są szafy teleinformatyczne jakiegoś określonego producenta, albo że w tym miejscu zostało zastosowane takie a nie inne sterowanie oświetleniem. Zresztą sterowanie oświetleniem to w ogóle odrębny temat. Kiedyś Anka zadzwoniła do mnie późnym wieczorem prosząc o to, żebym jej wytłumaczyła kilka rzeczy. Klient przesłał jej dodatkowe materiały do tłumaczenia właściwie na ostatni moment, bo następnego dnia tłumaczenie musiało być już gotowe. Niestety opis urządzeń był chyba autorstwa jakiegoś typowego technika, który wszystko napisał poprawnie, ale niestety zupełnie nieprzejrzyście. Mam nadzieję, że to nie on pisał instrukcje obsługi tych urządzeń… W każdym razie jakoś udało mi się przez telefon wytłumaczyć jej, jak działają te maszyny, chociaż przyznam szczerze, że nawet ja, mimo mojej całej wiedzy technicznej, nie zawsze wiedziałam, o co dokładnie chodziło temu panu, który tworzył ten cały opis. Anka zdążyła na szczęście przetłumaczyć cały tekst, ale stwierdziła, że już nie będzie brała takich zleceń, nad którymi nie może dłużej posiedzieć…

pozostaw swój komentarz

Musisz być zalogowany by pozostawić komentarz.